sobota, 7 sierpnia 2010

Lusterko Decoupage

Od dawna chodziła za mną myśl, żeby spróbować swoich sił w sztuce Decoupage i  w końcu stało się.   Zachęcona kursikiem Kapryska  zaczęłam się pomalutku przygotowywać, gromadząc potrzebne materiały i zbierając w sobie siły do tego malutkiego wyzwania ;) Troszkę czasu to wszystko trwało, ale w końcu mam pierwsze efekty którymi chce się publicznie pochwalić i poddać ocenie.
Ofiarą padło lusterko w drewnianej ramce, a oto jak wygląda po metamorfozie :









11 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wygląda. Takie delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana jak na pierwszy raz to naprawdę super !!!
    Oby tak dalej !!!
    Taki mały przepisik żeby urozmaicić wygląd takich rzeczy.
    Możesz napis wydrukować i za pomocą kalki biurowej przenieść na powierzchnię, natępnie cieniutkim pędzelkiem obmalować kontury i wypełnić akrylową farbą.
    Wtedy możesz zrobić sobie bardziej okazały napis.
    Taka mała podpowedź na przyszłość.
    Czekam na efekty dalszej pracy ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Kaprysku za podpowiedź, na pewno wskazówki wykorzystam. Już zaczęłam pracować nad kolejnym lusterkiem i więc niedługo się pochwalę efektem zmagań :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedzinki na moim blogu - bardzo mi miło:)
    Lustereczko śliczne. Ja nie bawię się w decu bo jakoś brak mi wiary w siebie w tej dziedzinie.

    A czy na zdjęciu w profilu to Ty jesteś z bukietem maków?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na pierwszy raz, to super! Bardzo ładnie wycięte motywy. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pięknie wyszło. Poza tym bardzo ciekawy blog, pozwolę sobie poobserwować... i zaglądać tym samym tu częściej;)
    Pozdrawiam serdecznie, Poli

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję dziewczynki za miłe słowa zachęcające do dalszej zabawy z Decu :)

    Myszko muszę się przyznać że to zdjęcie jest z internetu, uwielbiam maki a takich pięknych na żywo niestety nie spotkałam żeby zrobić z nich bukiet i zdjęcie z nim. Aczkolwiek chyba będę musiała pomyśleć nad swoim wiarygodnym wizerunkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja ciągle się do decoupage przymierzam. I jakoś zebrać się nie mogę. Muszę chyba ten kursik przejrzeć, bo u Ciebie efekty prezentują się rewelacyjnie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyszło :D Ja w tym temacie niccccccc , a niccccccc nie wiem ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za miłe słowa i odwiedziny na moim blogu:))
    Uważam, że: ,,pierwsze koty za płoty''i wyszło ci super :)tak trzymać!
    PS też kocham maki;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Imoen kursik Kapryska jest bardzo przydatny i naprawdę warto spróbować!

    Delfino, Ulotne chwile dziękuję wam :)

    OdpowiedzUsuń